Grupy producentów rolnych
W 2008 roku ceny wiśni w skupach nie wystarczały na pokrycie kosztów produkcji. W tym roku będzie jeszcze gorzej. Skutkiem tej sytuacji jest zaprzestanie zbioru owocu przez rolników, a także wycinka sadów, powodowana brakiem perspektyw poprawy w tym sektorze.
Na podstawie wyliczeń Krajowej Unii Producentów Soków nadwyżka produkcji wynosi 40-50 tys. ton. Zjawisko to jest korzystne dla odbiorców, dzięki czemu mogą dyktować niskie ceny skupu. Specjaliści twierdzą więc, że wiśnie będą tanie dopóki w Polsce nie zostanie ograniczona produkcja. Eksperci uważają,że aby zachować równowagę, wystarczy 35 tys. ha sadów. Rolnicy nie widząc szans na poprawę sytuacji, zaprzestali zbioru owoców. Doprowadziło to również do zaprzestania zabiegów pielęgnacyjnych. Wiele sadów zacznie zarastać i jednocześnie tereny te stracą swoje znaczenie gospodarcze.
W poprzednich latach rolnicy ratowali się zatrudniając tanią sezonową siłę roboczą zza wschodniej granicy. Jednak w tym roku z powodu bardzo niskich cen skupu trudno znaleźć kogoś do pracy. Rolnicy wycofują się więc z uprawy wiśni, uważając to za zwykłe marnotrawienie ziemi.
Obecna sytuacja dziwi jednak rolników, bo jeżeli nawet uznać argumentację producentów dotyczącą nadwyżki owoców, to skąd się biorą ciągłe podwyżki na mrożonki, soki czy dżemy. Przecież surowiec czyli wiśnia jest w ostatnich latach coraz tańszy, skąd więc wzrosty cen? Przedsiębiorcy kontrargumentują to wzrostami kosztów produkcji (energia, paliwo czy płace). Rolnicy w Polsce płacą więc wysoką cenę za prywatyzację sektora rolno - spożywczego. Podczas tego procesu popełniono wiele błędów, miedzy innymi brak zagwarantowania rolnikowi udziałów w prywatyzowanym przedsiębiorstwie. Dzięki takiemu posunięciu, rolnik mimo spadku cen płodów odbiłby sobie to pieniędzmi z zysków przetwórni.
ES
Portal Rolniczy Agror
Portal Rolniczy Agror - www.agror.pl
Reklama


