Ekologia

Ci, którzy wierzyli, że produkcja tuczników jest dochodowa, szybko zmienili zdanie.



Nieustanna huśtawka na rynku sprowadziła część rolników na drogę ku ekologii.

Tak właśnie uczyniło pewne gospodarstwo z Krupocina. Gospodarze zdecydowali się na ekologiczną hodowlę kóz. Całkowicie zrezygnowali ze stosowania nawozów sztucznych. Bowiem, by koza dawała ekologiczne mleko musi dostawać ekologiczną karmę. W dzisiejszych czasach krok taki zdaje się być powrotem do rolnictwa naszych pradziadów. Jednakże okazuje się to łatwiejsze niż by się wydawało. Rezygnacja z coraz to droższych nawozów na rzecz obornika jest bardziej opłacalna. Doświadczeni rolnicy ekologiczni pocieszają, iż najtrudniejsze jest 5 pierwszych lat, kiedy to „rozpieszczona" ziemia musi przetrwać bez sztucznych składników. Właściwa uprawa z przestrzeganiem płodozmianu i sianiem poplonu na pewno szybko uleczy glebę i nada dobrą kondycję.

Można także hodować ekologiczne świnie, indyki, kaczki, kury zielononóżki. W przypadku świń należy zastąpić prefiksy naturalną paszą. W razie problemów z mlecznością, oprócz naturalnej paszy, wystarczy podawać mleko, serwatki, czy probiotyki.

Rolnicy z Krupocina poszli nawet o krok dalej i z koziego mleka robią pyszne sery. Mieli już swój debiut na Festiwalu Smaku w Grucznie. Ich zdaniem prowadzenie gospodarstwa jest pracochłonne, ale daje dużo satysfakcji, a i dochód nie jest taki zły.

Wielu gospodarzy, którym coraz ciężej jest się utrzymać w konkurencyjnym gronie rolników konwencjonalnych stawia na ekologię. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Choćby dlatego, że nie chcą się dalej zapożyczać, by kupować błyskawicznie drożejące nawozy sztuczne.

Być może właśnie ekologia jest ratunkiem dla mniejszych gospodarstw.

Portal Rolniczy Agror

 

Portal Rolniczy Agror - www.agror.pl


Data publikacji w serwisie: 2010-02-11
Strony: 1


Reklama