Ekologia
Po wieloletnich badaniach prof. Olgierd Nowosilski z Instytutu Warzywnictwa w Skierniewicach stworzył „pestycyd bez chemii”.
Bezsprzecznymi zaletami preparatu są ekologiczność oraz odżywczy i ochronny wpływ na rośliny.
Został już przetestowany przez rolników, którzy są zadowoleni z rezultatów. Astvit, bo tak nazywa się ten rewolucyjny środek, zawiera mikroskładniki i mikroelementy takie, jak azot, fosfor, potas, wapń i żelazo. Są to składniki niezbędne do prawidłowego rozwoju rośliny. W jego skład wchodzą mikroorganizmy zwane pożytecznymi, z uwagi na umiejętność wiązania azotu z powietrza oraz algi z dna mórz. Środek ten znajduje zastosowanie zarówno w uprawie roślin polowych, jak i w ogrodzie czy w domu.
Preparat stał się bezkonkurencyjny w walce z przędziorkiem np. w uprawie truskawek. Działa niemalże w 100 procentach w każdym stadium rozwoju szkodnika, a w dodatku niewielkim kosztem i przy doskonałym wzroście rośliny. Ponadto bez obaw można spryskać już zerwane owoce, unikniemy wówczas pleśni, a truskawki nie stracą walorów smakowych i koloru tak, jak w przypadku przechowywania w chłodniach.
Nieoceniony wpływ Astvitu w zwalczaniu chorób, zauważyli rolnicy testujący go na swoich polach rzepaku i pszenicy. Przy stosowaniu preparatu w większych stężeniach, sprawdza się również znakomicie w walce z chwastami poprzez oprysk niepożądanych roślin.
Zdaniem eksperta, stosowanie Astvitu pozwala na bardziej opłacalną uprawę roślin. Używanie tego preparatu pod osłonami jest tańsze nawet 4-5 razy, a w warunkach polowych minimum 2 razy. Dzięki Astvitowi, glebie potrzebny jest jedynie obornik lub kompost.
Produkt gotowy do produkcji powstał w połowie września bieżącego roku i jest produkowany przez firmę Ryszarda Asta z Ostrowa Wielkopolskiego.
AS
Portal Rolniczy Agror
Portal Rolniczy Agror - www.agror.pl
Reklama


