Ciekawostki rolnicze
Niezwykle trudnym okazał się ten 2009 rok dla naszego rolnictwa, a przede wszystkim dla rolników.
Niestety nie można tego nazwać pocieszeniem, ale większość krajów Unii Europejskiej borykała się z trudnościami w sektorze rolnictwa. Chociażby Francja, która zarejestrowała 19% spadek, czy też Niemcy ze stratą na poziomie 20%, na Węgrzech natomiast to aż 36%, we Włoszech i Luksemburgu ponad 25%.
Powinniśmy być dumni, że nasze rolnictwo odnotowało straty na dość niskim poziomie, biorąc pod uwagę kraje członkowskie, a mianowicie rzędu 10%. Niewątpliwie za taką sytuację należy obwiniać światowy kryzys gospodarczy, który odcisnął swe piętno także na gospodarce żywnościowej.
Mimo kryzysu pięć państw zdołało zarejestrować wzrost dochodów w dziale rolnictwa. Jednym z nich jest Wielka Brytania, wzrost dochodowości gospodarstw uplasował się na poziomie 14,3%.
Minister rolnictwa nie zaprzecza, że był to rok trudny, ale także zaznacza, że przyniósł on 4% wzrost rentowności przemysłu rolno-spożywczego i przetwórczego w porównaniu z rokiem ubiegłym. Nowoczesny przemysł przetwórczy zapewnił Polsce wysoką pozycję w handlu zagranicznym. Sprzedaż wzrosła o ok. 35%. Zawdzięczamy to przede wszystkim znakomitej jakości naszych wyrobów, tradycji receptury, swojskiemu zapachowi i smakowi. O czym świadczy choćby z powodzeniem działająca kampania promocyjna programu resortu rolnictwa Poznaj Dobrą Żywność. Ponadto rok ten należy zaliczyć do owocnych w przypadku producentów drobiu i trzody.
Minister rolnictwa, Marek Sawicki podsumowując 2009 rok przyznał, że był on trudny, ale pełen dialogu ze związkami zawodowymi. To właśnie przyczyniło się do osiągnięcia dobrej pozycji na rynku unijnym. Sprawy dotyczące rolnictwa w naszym kraju cieszyły się poparciem wśród większości członków unijnej areny. Zaowocowało to uzyskaniem funduszy na podjęcie działań klimatycznych, środowiskowych, czy też restrukturyzację sektora mleczarskiego. Przeznaczono na ten cel 170 mln euro, a sektor mleczarski otrzymał dodatkowo 20 mln euro, by przeprowadzić samorestrukturyzację. Budżet został także zasilony na kolejne 90 mln euro, by przez najbliższe 3 lata wyrównać dysproporcje wśród producentów roślin motylkowych, bydła i owiec na południu naszego kraju, a także na umożliwienie dostępu do szerokopasmowego Internetu. Nie zapominajmy także o naszym ostatnim sukcesie, jakim niewątpliwie jest przedłużenie możliwości pozyskiwania kredytu preferencyjnego na zakup ziemi rolnej do 2013 roku. Powodem do zadowolenia jest także zgoda Komisji Europejskiej umożliwiająca nabór wniosków od osób starających się o przyznanie rent strukturalnych oraz podwyższenie premii młodym rolnikom.
Niestety nie o wszystkim można mówić z dumą. Wiele spraw nie udało się doprowadzić do końca. Chociażby sprawa rozdysponowania ziemi zgromadzonej w ARR i widoczna tu przepychanka PO z PSL, które są odmiennego zdania, co do tego komu sprzedać państwowe grunty. Państwo, które powinno ten proces sprawnie przeprowadzić, zdaje się być największym utrudnieniem. Kolejna rzecz to niemożność uruchomienia programu analizy i kontroli łańcucha wzrostu cen, który to czeka tylko, albo aż na podpis premiera.
Eurostat jednak podchodzi dość optymistycznie do przyszłości i śmiało prognozuje, że dochody rolników zaczną rosnąc w całej Unii Europejskiej, a już w 2015 roku także w nowych krajach wspólnoty będą wyższe niż w 2007 roku. Szkoda tylko, że nikt z Brukseli nie odważy się tego zagwarantować.
AS
Portal Rolniczy Agror
Portal Rolniczy Agror - www.agror.pl
Reklama
|
|


